Dom października

20110707-LOCATION-slide-FNVV-jumbo

Rozczulił mnie ten dom kolorystycznie ogromnie. Nie wszystko w nim mi się do końca podoba ale to nie ma najmniejszego oczywiście znaczenia, bo całość jest wyjątkowa, niepowtarzalna i z dużym poczuciem smaku. Podziwiam wplatanie przedmiotów zaskakujących jak chociażby stolik w sypialni właścicieli zrobiony z konarów drzew, czy fotele wiklinowe w salonie. Podoba mi się spokój, harmonia widok za oknem, podoba mi się duża ilość drewna w dodatkach ale przede wszystkim podobają mi się odcienie mięty, niebieskiego, zieleni i szarości tak miękkiej że aż trudno mi  stwierdzić czy to rzeczywiście szary? Zakochana jestem w pokoju Elefe, córki gospodarzy to przecież moje kolory, a kuchnia zapiera dech w piersiach! Uderza aura, która współgra z klimatem tego domu i chyba po raz pierwszy ta spójność między tym co wewnątrz a tym co na zewnątrz jest tak duża w tych „moich” domach miesiąca. A jeszcze taras, a miejsce do pracy z biurkiem na kółkach, łazienka i można tak bez ustanku wynajdować różne rzeczy wkomponowane w całość domu, że prawie się w niego wtapiają. Jestem przekonana, że każdy z nas znajdzie coś innego. No strasznie jestem ciekawa jak Wy odbieracie to miejsce, kolory i przedmioty? Witaj poniedziałku! Dzień dobry wszystkim przy kubku gorącej kawy:):).
Dom nad OceanemLokalizacja: Nowa Szkocja, Kanada

House of October
This house has touched me tremendously with its colors. Not everything in it I like to the end but it obviously is not important, because the whole is exceptional, unique and with a great sense of taste. I admire introducing of unexpected objects as a table in the bedroom even if made ​​of boughs of trees, or wicker chairs in the living room. I like peace, harmony, a view from the window. I like a lot of wood in the accessories  but mainly I like the shades of mint, blue, green and grey so soft that it’s hard to me to tell whether it is really grey? I’m in love with the room of the owner’s daughter Elefe, after all it is my colors and the kitchen is breath-taking! Striking aura, which interacts with the atmosphere of the house and probably it is the first time that the consistency between what is inside and what outside is so big in „my” house of the month.  And moreover a terrace, and a place to work with a desk on wheels, a bathroom and I can constantly find the things in the whole house composed and almost melted in it. I am convinced that everyone will find something else. Well I’m awfully curious how do you find this place, colors and objects? Welcome Monday! Good morning all, with a cup of hot coffee :):).

House on the Ocean
Location: Nova Scotia, Canada









Polecam wejść na stronę The New York Times i zobaczyć cały dom w dziale  Home & Garden