wtorek, 25 listopada 2014

PRZED CHOINKĄ

Zanim pojawi sie u nas w dom zielona i pachąca lasem choinka ( przepraszam ale nie uznaję sztucznych , wole nie mieć albo wybrać taką eko z suchych patyczków ) jest czas na różnego rodzaju gałązki które dekorujemy zawieszkami, światełkami czy nawet takie czyste i naturalne wstawiamy do wielkich butelek, słojów czy ocynkowanych koszy. Prym wiedzie oczywiście modrzew, ach żebyście wiedzieli jaką furorę robi u mnie w sklepie kilka gałęzi w koszu na drwa do kominka z kolorowymi honeycombami. Ale przecież nawet sucha gałązka znaleziona na spacerze w lesie może być jesienną ozdobą w oczekiwaniu na te bardziej efektowne, bogate, błyszczące dekoracje wyciągane przynajmniej u mnie w domu w dniu WIGILII. Koniecznie więc wyganiam Was do lasu na poszukiwania gałęzi, krzaczków, szyszek wszystkiego co może nam umilić chyba najtrudniejszy miesiąc w rok. Skoro ja jakimś cudem znalazłam czas na bieganie po lesie za gałęziami to Wy też znajdziecie, koniecznie! PA! 



Gałązki owinięte malutkimi światełkami ledowymi są dekoracja o wyjątkowym klimacie. Ledowe światełka można kupić TU





Zawieszki różnych kształtów znajdziecie Państwo w naszej ofercie w dziale BOŻE NARODZENIE Zdjęcia: etsy.com, lekkerfrisss.blogspot.nl, basichus.com, 79ideas.org, blogg.skonahem.com, blogg.skonahem.com, www.zpotrzebypiekna.com 

poniedziałek, 24 listopada 2014

ODLICZAMY DO ŚWIĄT

Do Bożego Narodzenia został dokładnie miesiąc, czas świątecznych inspiracji zaczynamy od klasycznego koloru czerwonego, który jest nieodzownie łączony z tradycyjnymi świetami. Dla wielu osób, chociaż trzeba przyznać że dekoracje z roku na rok staja sie odwazniejsze zarówno w formie jak i kolorze, kolor czerwony jest motywem przewodnim i najważnieszym na świątecznym stole, choince czy nawet ubiorze. Myslę, że każdy chociaż raz powinnien z tej klasyki skorzystać i sięgnąc po tradycyjną, piękna czerwień. 






Zdjęcia: Lantliv

niedziela, 16 listopada 2014

TROCHĘ LATA JESIENIĄ

Wiem, że to nie pora na pokazywanie takich jasnych wiosennych, letnich mieszkań ale ranek przyniósł właśnie te kolory, wspomnienie lata i ciepłych dni. Z każdego pomieszczenia bije radość i pomysłowość. Zdecydowane przewodnie dwa kolory wprowadzają optyczny spokój chociaż innych kolorów tu również nie brakuje ale są one kompletnie w tle. Bardzo spodobał mi się pomysł z powtarzającym się paskiem tapety magnetycznej w różnych pomieszczeniach, na którym można przyklejać zdjęcia notatki i liściki do domowników. Wstawać, wstawać śpiochy! 









poniedziałek, 10 listopada 2014

GWIAZDA

Jeden z najpiękniejszych i najważniejszych symboli świątecznych, od niego też zaczynamy cykl inspiracji świątecznych, chociaż sama nie wiem czy jestem w stanie jeszcze czymś was zaskoczyć i pokazać coś innego, ale może... ? A wracając do gwiazd to przepis na nie jest prosty: miksujemy różnej wielkości i różnego koloru GWIAZDY i wieszamy na tle okna, nad stołem czy w rogu w pokoju dzieciaków, te największe stawiamy na podłodze albo na pomocniku w przedpokoju i podświetlamy delikatnymi światełkami na sznurze. Po wejściu do domu przywita nas od progu przytulny, świąteczny klimat. 

papierowe gwiazdy

dekoracje swiąteczne house doctor



białe gwiazdy

Różnej wielkości gwiazdy znajdziecie Państwo w naszym dziale BOŻE NARODZENIE, zapraszam! A o gwiazdach i gwiazdeczkach również pisałam TU.
Zdjęcia: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9

sobota, 8 listopada 2014

I PRZYSZEDŁ LISTOPAD

A z nim deszcz, ogołocone gałęzie i szybko zapadający mrok, brrr !!! Ja do końca stycznia korzystam z różnych wspomagaczy, żeby przetrzymać i nie mówię tu tylko o kieliszku czerwonego wina wieczorami ale też o długich rozmowach ( potrafię słuchać ale potrafię też się zagadać )   i wielkich niewielkich niespodziankach dla siebie, na które się czeka przebierając nóżkami i odlicza dni! To pomaga zdecydowanie. Piszcie i opowiadajcie co Was cieszy i czym i jak sobie pomagacie. A tymczasem taki dom, który mi poprawia zdecydowanie nastrój! Tapeta w przedpokoju w jakim by nie była kolorze jest od lat wielu moją ulubioną. Taki dom w pełnym znaczeniu tego słowa, nie sypialnia, nie "lans, nie przerost formy nad treścią a właśnie CIEPŁY RODZINNY DOM. Miłego wieczoru!



















Zdjęcia: Krista Keltanen

czwartek, 30 października 2014

POMARAŃCZOWY WPIS

Zwykle o tej porze mam jakiś post dyniowaty, ale żeby nie było monotonnie, zostajemy wprawdzie  przy tradycyjnym kolorze dyni pomarańczowym ale w innej odsłonie, za obiektywem wspaniała: Dietlind Wolf







A jeżeli jednak ktoś potrzebuje inspiracji z DYNIĄ, zapraszam TUTAJ

wtorek, 28 października 2014

KILKA MINUT OD OSLO

Szczęściarze! Dom jest położony przy lesie a jednocześnie do centrum Oslo jest tylko 7 minut! Nie wiem jak Wy ale mnie ten dom trochę zaskoczył, głównie z przyczyny kolorów i ciepłego ogólnie mówiąc charakteru tego wnętrza ( Norwegia kojarzy mi się jednak mocno z kolorami ziemi). Właścicielka to stylistka, która bardzo lubi mieszać style, faktury i kolory ( jak przystało na rasową stylistkę ). Wyburzono kilka ścian zerwano podłogi, w kuchni wstawiono meble kuchenne z Ikea ale uwaga blat już jest z włoskiego wapienia co daje z pewnością bardziej stylowy efekt. Z jednej strony błyszcząca biel z drugiej surowe i chropowate drewno do tego jeszcze mieszanka kolorystyczna w postaci narzut vintage kantha, trochę mebli z odzysku i trochę markowego wzornictwa, kilka znanych skandynawskich marek i kilka fajnych, prostych pomysłów.





POMYSŁ! Kolekcje zdjęć z katalogów, pocztówek wykorzystać do stworzenie na jednej ze ścian sezonowej tzw. mood board. Z czasem można dość do niezłej wprawy i mieć z tego prawdziwą przyjemność nie tylko wizualną :). 





Zdjęcia: Mona Gundersen dla BOLIG PLUS 

niedziela, 26 października 2014

W DOMU

W niedzielę zwykle staram się wyciągać towarzystwo z domu, z różnym skutkiem, raczej z mizernym prawdę mówiąc, ale dziś to ja nawet za czekoladę na gorąco bym nie wyszła. Przyjemnie było się poszwędać w domu, zapalić świece wyjąć dawno nieczytane książki ( za rzadko i za mało do nich wracamy), posłuchać płyt, zrobić jesienny zielnik z córką i zdrzemnąć się bezkarnie pod ciepłym kocem. Mało mnie w domu ostatnio, więc próbuję złapać i utrwalić, zatrzymać, zapamiętać i przytulić. A jutro ciepłe kurtki, szaliki i czapki i od samego rana to tu to tam będziemy się przebijać przez ... , ale to dopiero jutro, dziś spokojnych snów. 

P.S. Ogarniam się z tym..., nawet nie lenistwem co pewnym zmęczeniem pisaniem o pięknych domach, ale za chwilę zatęsknię, już zaczynam wiec do szybkiego usłyszenia :). 





Zdjęcia: Aga Kwiatkowska