wtorek, 9 listopada 2010

Focus na Kalendarz Adwentowy

Już pora, a i pogoda sprzyja wszelkim aktywnym pracom artystycznym. Z najnowszych wieści w tym tygodniu ma trochę popadać. Ale nie jest to jakaś hiper zła wiadomość jak sądzę wszyscy mamy trochę pracy tu i ówdzie. O kalendarzach adwentowych pisałam dokładnie rok temu o tej samej porze a ponieważ lubię je i darze wielkim sentymentem, nie odmowie sobie kolejnego posta o nich. Krótka historia tradycji kalendarza adwentowego jest tutaj, natomiast dziś chciałabym pokazać kilka przepięknych i naprawdę nie trudnych kalendarzy do wykonania samemu w domu. Najprostsze to koperty albo z płótno z naszytymi kieszonkami i numerkami, te trudniejsze to malowane, które wyglądają jak obrazki i chociaż są „naiwne” i prościutkie niosą za sobą sporą gamę odczuć i w moim mniemaniu są małymi dziełami.

Focus on the Advent Calendar
It's the time, and even the weather supports all the active work of art. The latest forecast for this week is there are some rain showers expected. But this is not some extremely bad news, I think we all have some work here and there. I wrote about the Advent calendars a year ago the same time and because I like them and I have a great fondness for them I did not refuse myself the next post about them. A brief history of this Advent Calendar tradition is here , but today I'd like to show you some beautiful and really not difficult to calendars to make yourself at home. The simplest is an envelope or on the canvas with pockets and little numbers, the harder are painted to look like the pictures and although they are "naive" and very simple actually bring a large range of feelings and in my opinion all are small works of art.


1. i 4 do kupienia na Etsy lub www.zpotrzebypiekna.com,
2. www.dsharp.typepad.com, 3. Flickr,


Tutaj na blogu studia D. Sharp możecie znaleźć gotowe cyferki, które wystarczy wydrukować, wyciąć i nakleić na przygotowany przez Was kalendarz. A na blogu nie tylko dzieciaki znajdziecie kolejne inspiracje.

Here on the blog studio D. Sharp, you can find ready-digits, which could be simply printed, cut and applied to the calendar you prepared. And you will find more inspiration on nie tylko dzieciaki

16 komentarze:

  1. Robię w tym roku na pewno:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za ten post. Mam dość typowego, czekoladowego kalendarza adwentowego. Nie to, ze nie sprawia mi dzikiej radości zjadanie dzień w dzień słodkiej czekoladki, ale trochę kreatywności nie zaszkodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ktoś sie rok temu odgrażał że przyjdzie po świece:) Nie przyszedł ale dobrze ze w tym roku zamierza coś sam zrobić:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chodzi mi taki po głowie ze względu na dzieci, ale czy się uda...?

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ten z numerem 3, nie mogę zlokalizować gdzie można by taki nabyć?

    OdpowiedzUsuń
  6. 3 znalazłam na Flickr, myślę że ktoś sam uszył:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Milena, no uda sie jak ma sie nie udać:)?

    OdpowiedzUsuń
  8. mieszkam w norwegii...i z adwentowymi kalendarzami rodzice maja urwanie glowy.jak ma sie jedno dziecko,to w porzadku,ale kupienie 24 drobnych prezentow dla wiekszej liczby dzieci,to juz problem!nasza coreczka jest mala i lakoma,wiec czekoladowy kalendarz jest mile widziany...w zeszlym roku otwieralysmy go "od tylu"(od 24 do 1)-zeby bylo latwiej jej zrozumiec ile dni zostalo do GWIAZDKI :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie przeglądam ofertę i świecę mam w koszyku:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dalie nie uwierzylabym gdybym nie dostala dowodow:):) Zapraszam, zapraszam......

    Joanna ja wlaśnie dzis pomyślalam ze chcialabym swoim dziewczynom nie wkladac drobnych prezentow ale rysowane listy a na soboty i niedziele kiedy w naszym domu sa dni slodkości dla dzieci i lakomczucha (czyli mnie) coś wyjatkowego slodkiego :), te kalendarze to mi sie kojarza z takim czasem "do siebie, swoich bliskich". Świetny pomysl z liczeniem od tyłu!

    OdpowiedzUsuń
  11. :) swietny pomysl-cos milego,a w weekendy pysznosci...z pomyslow,ktore podpatrzylam to: dla starszych dzieciakow w rodzinie 24 "zdrapki",kazda pieknie zapakowana,opisane od 1-24,kazdy z 3 chlopakow otwieral jedna co trzeci dzien. mieli umowe-drobna wygrana mogli zatrzymac-jakby byla duza suma- do podzialu :)
    a dla pana domu (nie wiem,czy moge to tu napisac?) kalendarz adwentowy zlozony z piw,codziennie inne-a w skandynawii jest mnostwo piw swiatecznych-sa slabe,czasami nawet bezalkoholowe,z Mikolajem,sniegiem na etykietkach,bardzo ladne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A mogę ją w poniedziałek w Europejskim odebrać?
    PS Poleciłam jeszcze komuś:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję. Oczywiście ale ja i tak wyślę jeszcze maila "oficjalnego":):)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja swój uszyłam - o tutaj:)
    http://poleczkazksiazkamibeel2.blox.pl/2010/11/Kalendarz-adwentowy.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję wydrukuję i odgapiam :)) Piękne

    OdpowiedzUsuń