living-etca

Oj tak sobie dziś przypomniałam jak łaziłam parę lat temu w Łodzi po wszystkich sklepach z antykami i szukałam łóżka starego metalowego z mosiężnymi gałkami. Nie pamiętam, czy weszłam w jakiejś sprawie do zegarmistrza czy może to był antykwariusz ale ponieważ jestem gaduła, to pewnie musiałam zagadać o łóżko czy nie wie, czy nie słyszał… i trudno w to uwierzyć ale ów Pan powiedział że ma takie łóżko i że mogę je obejrzeć. Oczywiście że poszłam i to była niesamowita jakaś sytuacja, ponieważ mieszkanie było pełne rozmaitych kolekcji, przedmiotów, instrumentów, przedwojennych obrazów, pamiątek. Łóżko stało zapadnięte, pokryte narzutą mocno zakurzoną i dziurawą ale było wiadomo, że znalazłam to czego szukałam. Takie rzeczy zostają w pamięci chociaż historie być może z biegiem lat nie do końca są opowiedziane z wiernością wydarzeń☺ A na mojej liście absolutnych życzeń jest jeszcze parę rzeczy między innymi komoda z wieloma szufladkami. Więc jeżeli ktoś coś słyszał widział lub wie, to proszę dać znać.
From my wish list Oh I just reminded myself today as I wandered a few years ago in Lodz all the antiques shops and looking for an old metal bed with brass knobs. I do not remember whether I went to a to a watchmaker or maybe it was the antiquarian but because I probably had to talk about a bed, whether he knows anything or did not heard about … and it’s hard to believe but that he said that he has the bed and I can watch it .Obviously I went and it was an incredible situation, because the apartment was full of various collections of objects, instruments pre-war pictures, souvenirs. The bed was sunken covered with blanket very dusty with many holes but it was known that I found what I was looking for. These things are in the memory even though the stories over the years may not be completely faithful to the events narrated :). And my absolute wish list is a few things including chest with multiple drawers. So if anyone saw anything heard or knows, please let us know.



Na tych 2 zdjęciach jest ten sam pokój z tymi samymi meblami, ale komoda ma zmienione uchwyty na piękne szklane gałki. No i jak tu nie „pękać z zazdrości”:)?


Zdjęcia kolejno: Living Etc, Light Location i Samantha Nixon.