środa, 8 lipca 2009

MÓJ ULUBIONY KOLOR

Chociaż ostatnio przeżywam małą fascynacje różem w szczególności w dodatkach to moim ulubionym kolorem bez względu na to czy jest w danej chwili obecny w moim życiu czy nie – zawsze będzie niebieski. Każdy jego odcień, ten rozmyty i ten głęboki, paryski błękit i ten morski wpadający w zieleń, ten stanowczy, pewny siebie i ten z niemowlęcego pokoju. Granatowy i ten z płatków niezapominajek. Ten który można odnaleźć w śniegowej bieli i w szkle. Kolor mojego życia, nieba i wody…………


Zdjęcie jest wyjątkowe, przepięknej barwy i trudnych połączeń
kolorystycznych -brązu z niebieskim. Według mnie jedno z piękniejszych zdjęć
na moim blogu. Znalezione na stronie
April Tidey.

Niebywały jest ten odcień granatu. Matowa faktura mis nadaje surowy
charakter całemu wnętrzu.
Polly Eltes jest autorką tego zdjęcia.

To pokój hotelowy (SAS hotel) w Kopenhadze w którym każdą rzecz
od klamki po meble i krzesła zaprojektował Arnie Jacobsen.

Zdjęcie Ngoc Minh Ngo .


Nie wiem gdzie znalazłam to zdjęcie ale musi tu być i koniec,
pewnie za jakiś czas i tak wpadnę na jego źródło.
Granat dostojny i bardzo taki poważny ale niezwykłej urody i jak dobrze mu z szarym!

4 komentarze:

  1. Niebieski jest fantastyczny:-) Zdjęcia mnie urzekły. Najbardziej podoba mi się to z misami i ostatnie (to ze względu na cudnej urody ręcznie dziergane detale).
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. z potrzeby piękna wpadłam na ten piękny blog i chyba zostanę tu na dłużej!
    pozdrawiam turkusowo!
    E. z WE ŚNIE I NA JAWIE

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam i zawsze serdecznie zapraszam. Ogromną radość mi sprawia to, że komuś się też podoba, bo mi okropnie dobrze z tym blogiem. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Pieknie piszesz o tych subtelnosciach niebieskiego. Ja tez uwielbiam te barwe w roznych jej odcieniach

    OdpowiedzUsuń