Przepiękne są te opakowane pudełeczka, niespodzianki i prezenty. Myślę sobie, że Mikołaj się nie obrazi jeżeli go zabraknie na papierach do pakowania, wszak jest obecny wszędzie:):) a z aprobatą spojrzy na te nietuzinkowe papiery bardziej przypominające elegancki tapety. Plus kolejny pomysł na ścinki, czyż nie jest to urocze, ciepłe i osobiste? Raju, pakowanie prezentów to prawdziwa sztuka ale jeśli się robi to z sercem i z myślą o obdarowywanej osobie to nie sposób rozminąć się z pięknem. Na dzień dobry w ten wietrzny poniedziałek.
The pleasure of packaging
These wrapped boxes, surprises and gifts are beautiful. I think that the Santa will not be offended if he does not turn up on packaging paper, after all, he is just present everywhere:):) and he will look with the approval at those unusual papers which look more like elegant wallpapers. Plus another idea for the cuttings of the material isn’t it lovely, warm and personal? Gosh gift wrapping is an art, but if you do it with your heart and mind a bestowed person, there is no way to fail to meet the beauty. For a good day, on this windy Monday.
The pleasure of packaging
These wrapped boxes, surprises and gifts are beautiful. I think that the Santa will not be offended if he does not turn up on packaging paper, after all, he is just present everywhere:):) and he will look with the approval at those unusual papers which look more like elegant wallpapers. Plus another idea for the cuttings of the material isn’t it lovely, warm and personal? Gosh gift wrapping is an art, but if you do it with your heart and mind a bestowed person, there is no way to fail to meet the beauty. For a good day, on this windy Monday.
Zdjęcia: Rebecca Newport i Robert Koene


Cudowności!!! Chętnie przyjęłabym od Świętego i te niezapakowane krzesełka :) Z takimi widokami nawet poniedziałek można polubić. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńdaaawno temu moi rodzice mieli taka tapetę jak na pierwszym zdjęciu:) teraz byliby trendy:)
OdpowiedzUsuń"jak się to robi z sercem, to nie sposób rozminąć się z pięknem" ależ to pięknie napisałaś:)))) bardzo podobają mi się tak opakowane prezenty-pierwszy zestaw to mój faworyt:)) zainspirowałaś mnie, na pewno skorzystam z podobnego rozwiązania:) a prezentów do pakowania będzie mnóstwo:)))) gdzie jest moja resztka tapety, chyba jej jeszcze nie wyrzuciłam;)
OdpowiedzUsuńuściski
J
Dotblogg, bo ja robię to z sercem:):):):), a tapety resztek nigdy pod żadnym pozorem nie wyrzucać! Serdeczności!
OdpowiedzUsuńWitaj, troszkę nie zaglądałam a tu taka lawina wspaniałości...!!!
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł na wieszanie zdjęć w "gromadzie"! Dzięki zwartej bryle nie sprawiają wrażenia chaosu i kolorystycznego jarmarku:-) wersja z zielonymi szufladkami jest rewelacyjna!
Bardzo żałuję, że nie ma u nas wyboru tak pięknych tkanin jak chociażby Amy Butler. Nie dość, że ciężko jest znaleźć sklep z tkaninami, to jeszcze przeważnie jak się do nich wchodzi to jest szaro, buro i ponuro...
Zazdroszczę tych katalogów... Wszelkie magazyny mogłabym oglądać godzinami i za każdym razem dostrzegam w nich coś innego, ciekawego. A z Twoich zdjęć najbardziej urzekł mnie regał z magazynu Vtwonen! Jest rewelacyjny! I już chodzi mi po głowie wersja podobnego regału do pokoju moich chłopców. Chyba tylko zrezygnowałabym z tych kółek (w ramach bezpieczeństwa przy 4 i 6 latkach) - choć to one też mają w głównej mierze wpływ na ogólny "look". No jednym słowem "zabiłaś mi ćwieka" tym mebelkiem!
a co do pakowania prezentów - czasami mam wrażenie, że ważniejsza jest ta wierzchnia warstwa, wykonana samodzielnie, płynąca prosto z serca! Jeśli masz ochotę to zapraszam na http://sielskie-klimaty.blogspot.com/2011/08/w-kolorach-natury.html - tam też użyłam moich "śmieciowych" zapasów do opakowania prezentu.
Troszkę się rozpisałam ale dajesz tyle inspiracji swoimi wpisami, że nie sposób czasami przejść obojętnie:-)
Miłego tygodnia Ci życzę i pozdrawiam cieplutko!
dokładnie, inaczej by mnie tu nie było ;) mam radar na ludzi z sercem i pasją ;))uwielbiam Twoje miejsce!
OdpowiedzUsuńuściski
J
pieknie, pieknie, pieknie!!!
OdpowiedzUsuńprześliczne te prezenty:) ja kocham pakować prezenty i uważam, że warto jest się trochę przyłożyć do tego, aby opakowanie wyglądało nadzwyczaj oryginalnie. fajnie zawsze dodać coś od siebie. Twoje wyglądają bardzo uroczo i jeszcze na tych cudnych krzesłach:)
OdpowiedzUsuńdla mnie prosze zapakowac to krzeslo z drugiego zdjecia! :)))))))))))))))))))
OdpowiedzUsuńzawsze sie staram,zeby wszystko ladnie popakowac i za Chiny Ludowe nie pozwalam nic pakowac w sklepie :)
szkoda tylko,ze czasami musze popakowac te okropne zabawki,ktorych pragnie dziecko....... bo z marzen o tym,ze zamiast plastikowego,kolorowego swinstwa wybierze drewniane/szmaciane/ekologiczne-juz wyroslam...... za to ksiazki to juz moj wybor-i zawsze ja ciesza!
Joanna
Joanna i jak cie tu nie kochac za tą szczerość, kocham, kocham :):).
OdpowiedzUsuńPięknie zapakowane prezenty.
OdpowiedzUsuńŻałuję, że u mnie ściany malowane i resztek tapet brak.
Pozdrawiam :)
Rzeczywiście cudowne. Sama nie mogę się doczekać kiedy zacznę pakować prezenty - uwielbiam to :)
OdpowiedzUsuńJa właśnie szukam papieru na prezentu ale całego białego lub błękitnego. Lisko, może widziałaś gdzieś taki? Albo może znasz jakiś sklep godny polecenia?
OdpowiedzUsuńmoże jakieś świąteczne inspiracje dekoracji pokoju na początek grudnia? Aby przygotować się do świąt?
OdpowiedzUsuńBardzo pięknie opakowane prezenty, świetny pomysł a mnie tapety trochę zostało, więc może wykorzystam :)Pozdrawiam.Sylwia.
OdpowiedzUsuń