poniedziałek, 4 października 2010

Czerwony

Jeśli myślę o jesieni to z pewnością kolor czerwony jest pierwszym który przychodzi mi do głowy. Nie jest to mój faworyt z całej gamy i chyba w całym naszym domu nie ma jednej rzeczy w tym kolorze, ale o tej porze roku zaczyna grzać jak żaden inny i zaczyna być jednym z najpiękniejszych. To jest jego pora i jego czas który zdaje się wykorzystuje wręcz bezbłędnie. I o ile zima dla mnie bardziej jest skąpana w szarościach o tyle jesień w żaden sposób mi do nich nie przystoi , a jakoś się przyjęło, że więcej na jesień pokazuje się szarych, pięknych ale jednak strasznie smutnych wnętrz zamiast tych, gdzie aksamitna czerwień zaprasza nas do odpoczynku.

Red
If I think of autumn, definitely red color is the first that comes to mind. This is not my favorite from the whole range, and probably there is no single item in this color in our entire house, but in this time of year red begins to heat like no other and begins to be one of the most beautiful. This is his time and the time which red seems to use almost flawlessly. And for me if the winter is more filled with cool grays, autumn does not match to them in any way. It has been somehow assumed in the autumn to show gray, beautiful but however terribly sad interiors, instead of those, where velvety red invites us to rest.







Zdjęcia: Flickr, Sussie Bell, www.thesweetestoccasion.com,
www.lanaloustyle.blogspot.com, www.maisonboheme.blogspot.com Tumblr,
www.purlbee.com, Carolyn Barber

14 komentarze:

  1. Czerwona pościel - wspaniała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zdjęcie sypialni i napis lover totalnie mnie rozgrzały :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Czerwona jesień. W detalu. Piękna dawka pozytywnej energii ;) Naprawdę piękna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Napis LOVER i ten zagłówek urzekły mnie.

    Pozdrawiam, Jagodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czerwona rama łóżka i te lampiony... Inspirujące <3

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja Agnieszko właśnie mam bardzo dużo czerwieni we wnętrzu, wielka czerwona kanapa i zasłony i pudło na kapelusze itp. Czerwony daje dużo energii! Świetne zdjęcia wyszperałaś!
    :)
    E.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czerwony, mój ulubiony :)Pierwsze zdjęcie - czerwone łóżko i ta soczysta narzuta na tle śnieżnobiałej ściany - dla mnie bomba!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniałe. Czerwień dodaje królewskości, bogactwa; pięknie się mienią te fotografie.

    OdpowiedzUsuń
  9. niesamowite, aż chciałoby się znaleźć w którymś z tych wnętrz...

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie to czerwony tylko w detalu lub w takich teatralnych, "gęstych" wnętrzach. Tak jak Raincloud pisze - "na bogato":)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię czerwone detale. Zwłaszcza w połączeniu z intensywnym turkusem i błękitem - jak w pokoju mojego Syna. Tym łóżkiem czerwonym bym nie pogardziła:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zakochałam się. Urzekające.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czerwień jest bardzo jesienna, przecież tyle pięknych liści w tym kolorze. Czerwień niesamowicie ociepla, to świetny odcień na odświeżenie swojego mieszkania, gdzie po spacerze wśród wiatru, chłodu i deszczu wracamy do pełnego czerwieni mieszkania, od razu szybciej człowiek się rozgrzewa. Podoba mi się bardzo pierwsze zdjęcie z czerwoną ramą łóżka z którą genialnie komponuje się czerwona kapa. Kobiece zestawienie. Cudne jest zdjęcie trzecie, na którym jest łóżko o ciekawym półokragłym kształcie i w tle takie piękne białe lustro/szafa, gdzie odbija się kolejna tym razem czerwona szafa. Takie niespotykane łóżko to bym chciała sobie zakupić najlepiej razem z tą czerwoną pościelą.

    OdpowiedzUsuń
  14. http://everythingwhatilove.blogspot.com/7 października 2010 18:10

    Napis "lover" nad łóżkiem najlepszy! Jeśli chodzi o kolor czerwony jestem zdecydowanie na tak ;)

    OdpowiedzUsuń