Trudno mi uwierzyć, że to on…Dlatego dzis ciepły, uroczy, jasny I pełen kolorów skandynawski dom w obiektywie Trine Bukh, czyli to czego zostałam pozbawiona przez kapryśną aurę. Mam nadzieję, że mocno nie przemarzliście na majowym wypadzie I jakoś sobie zrekompensowaliście te braki pogodowe. Miłego dnia☺
May
I find it hard to believe that this is him ... That's why today a warm, charming, bright and full of color Scandinavian house in the lens of Trine Bukh, which is what I was deprived of by the moody weather. I hope that you did not get too cold on your May escapade and somehow compensated these weather shortages. Have a nice day :)









Przepiękny. Nawet'kraty' w oknach mogą być ładne:)
OdpowiedzUsuńPiękny piec. Biel przełamana turkusami i zielenią. Podoba mi się ;)
OdpowiedzUsuńWnętrza jak ze snu... :)
OdpowiedzUsuńTe zdjęcia powyżej w zupełności zrekompensowały aurę za moim oknem:)
OdpowiedzUsuńOj uwielbiam podglądać Twój blog!
Dużo słońca-życzę:)
Po prostu ... marzenie.
OdpowiedzUsuńZawsze wybierasz perełki...
OdpowiedzUsuńcudowny,a te koniki na parapecie - przepiękne
OdpowiedzUsuńDziękuję. Tak zgadzam się ze cały dom jest piękny. Koniki mnie powaliły ale dziewczyny czy zwrociłyście uwage na krzeselko pod stara planszą przyrodiczą. Tam jest cudownie, prościutko i ta tapeta idealna, chociaz nie z tych moich ulubionych. Podziwiam osoby z takim naturalnym darem smaku z talentem do ogarnięcia swoich wizji. Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńpiec awangarda, i ta białoniebieska kuchnia... cudnie :)
OdpowiedzUsuń