Sweet shop
Although I ceased to be a little girl long time ago, in the shop like that I would gladly remind myself how it was to eat out candies from glass jars and lick 'sticky' fingers :)
Więcej zdjęć zobaczyć można tutaj.
More photos can be seen here.




Cudo!
OdpowiedzUsuńO rany!Cudnie i słodko!!
OdpowiedzUsuńMogłabym pracować w takim sklepie... praca taka, chyba nastawia radośnie na cały dzień...
OdpowiedzUsuńZupełnie Ci się nie dziwię :) klimat tego sklepu już powoduje chęć oblizywania paluszków :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię Twojego bloga i czesto tu zaglądam. Tak piękne zdjęcia tu wrzucasz. Jestem wierną fanką :)). Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńZ mojego dzieciństwa pamiętam że takich sklepów nie było, a słodycze to był towar deficytowy ;o) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńprzesłodki a do tego te pastelowe kolorki ! Mniam
OdpowiedzUsuńwspaniały! Cudeńko!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie