inspiracje
Nie wiem czy ktoś z Was rozpozna z tych pierwszych zdjęć sypialnie, którą wcześniej już prezentowałam, przy okazji posta Flower power na ścianie, dotyczącego kwiecistych tapet? Hm, dość charakterystyczny jest kształt pokoju ale różnica między przed i po jest kolosalna! Troszkę sobie pogadam, dobrze…. Jest kilka powodów dla których właściwie powtarzam te zdjęcia. Pierwszy jest taki, że wiem czyje ściany zostały zaopatrzone w tak absolutnie piękną tapetę, również dlatego bo trafiłam na więcej zdjęć z tego domu i oczywiście chciałam Wam to pokazać. Kolejny powód zawarty jest w tytule. A ostatni umieszczony jest tutaj :). Dom jest z 1947 roku i należy do Helen Schaeder Soderberg (projektantka). W całym domu czuć duszę i widać talent do łączenia rzeczy prostych, sieciowych z tymi wyjątkowymi wykonanymi ręcznie w pojedynczych egzemplarzach. Z resztą Helen sama świetnie włada nitką, igłą i tworzy przecudne dodatki i ozdoby do pokojów swoich córek. Nie brak tu więc produktów z Ikea i Ahlens (największe sieciówki w Szwecji i nie tylko) ale właścicielka domu lubi i potrafi nadać inny charakter masowym produktom przez małe ale znaczące zmiany w ich wyglądzie jak chociażby wymiana gałek czy naklejenie kolorowych tapet na drzwiach szafy. (Kliknij aby powiększyć zdjęcie).

Before and After
I do not know if anyone of you recognizes these first pictures of bedrooms, which has been previously presented on the occasion of the “Flower power on the wall”, on the flowery wallpapers? Hm, quite characteristic is the shape of a room but the difference between before and after the colossal! I will talk a little, well …. There are several reasons why I actually repeat these pictures. The first is that I know whose walls are provided with so absolutely beautiful wallpaper, also because I hit more photos of this house, and of course I wanted to show you. Another reason is contained in the title. And the last is here :). The house is dated 1947 and belongs to Helen Schaeder Soderberg (graphic designer). You can use feel and see the soul in the whole house and experience the talent to combine plain things along with these exceptional hand-made in single copies. Moreover Helen herself wonderfully uses thread, needle, and creates a wonderful add-ons and decorations for the rooms of her daughters. So there is no lack of products from Ikea and Ahlens (chain stores largest in Sweden and not only) but the home owner likes and knows how to give a different character of bulk products by small but significant changes in their appearance as well as exchange of the knobs or even sticking colored wallpaper on the door of the cabinet.
Trudno uwierzyć, że oglądamy te same pomieszczenia.
Hard to believe that we are watching the same room.

Kawałek kuchni i pracowni. Wszędzie typowe szwedzkie połączenia:
biel, kolor, światło i oczywiście Ikea :).
A piece of kitchen and laboratory. Everywhere typical Swedish Connection:
white, color, light, and of course Ikea :).

Jeżeli ktoś ma ochotę na więcej odsyłam do Cookie Magazine, gdzie jest wywiad z Helen a także na jej stronę. Wszystkie zdjęcia są autorstwa Helen Schaeder Soderberg.
If someone has the appetite for more, I refer to Cookie Magazine, where you can find an interview with Helen and also her webpage. All photos by Helen Schaeder Soderberg.