Chyba troszkę traktowane po macoszemu, są ostatnią rzeczą o której myślimy w domu a spójrzmy jak nie wiele trzeba żeby ich wygląd nabrał charakteru. Kilka prostych detali(chodnik, farba, tapeta, kolor, wykorzystana ściana nad schodami) nada im wręcz uroku, ooo.. właśnie tak jak na tym zdjęciu poniżej, tęczowy chodnik, drewno i biel. Perfekt.
Świetny pomysł, kawałki tapety wykorzystane do urozmaicenia przestrzeni między stopniami.
W jednolitym kolorze kontrastującym do ścian. Zdjęcie David Prince.
Zdjęcia Ann Lindberg. Pastelowo.
To z kolei taka alternatywa dla chodnika. Dwukolorowo. Część schodów pomalowana farbą a część pozostawiona w ich własnym kolorze.
Wszystko w jednej gamie kolorystycznej, odrobinkę za nudno, ale tylko odrobinkę. Zdjęcie Sköna hem.
Schody nie przyćmiły pięknej mozaikowej posadzki www.lightlocations.com












0 komentarze:
Prześlij komentarz