środa, 1 września 2010

Domek z kartonu

Bynajmniej nie dla lalek. Zadziwiające i musze powiedzieć, ze bardzo mi się podoba jako plastyczny obraz, jako całość i niesamowita realność ale z drugiej strony jest to trochę zatrważające. Kojarzy mi się jednak z ludźmi bezdomnymi z tym jak sobie oswajają przestrzeń i adaptują na własne potrzeby i możliwości które zostały im dane. Nie można odbierać tego projektu dosłownie, serio ale z drugiej strony czyż takie projekty, pomysły nie weszły już w nasze życie? Zabawki dla dzieci, kartonowe domy bezdomnych, czy meble użytkowe które co raz częściej pojawiają się w propozycjach jako alternatywa ekologiczna. Autorem tego projektu jest Luise Valdes, który zbudował cały apartament tylko z tekturowych kartonów, papieru i pudełek po pizzy. Jest to naturalnej wielkości mieszkanie wraz ze wszystkimi sprzętami i przedmiotami jakie znajdują się w każdym domu. Wygląda to fantastycznie i aż się by chciało zajrzeć tam chociaż przez dziurkę od klucza , oczywiście papierową, a jak.☺

Cardboard house
Certainly not for the dolls. Amazing and I have to say that I like it as picture as a whole and the incredible reality but on the other hand, it is a little frightening. It reminds me of the homeless, how they adapt the space for their own needs and opportunities that were given to them. You cannot read this project literally, seriously, but on the other hand such projects, ideas are not already in our lives? Cardboard houses built by homeless or toys for children and furniture which recently often appear as organic alternative. The author of this project is Luise Valdes, who built the apartment only with cardboard boxes, paper and pizza boxes. It is a life-size apartment with all appliances and objects which may be found in every home. It looks fantastic and as much as I would like to look there through the keyhole, a paper keyhole of course.:)







Całość tej ‘instalacji” do zobaczenia na Flickr tutaj

12 komentarze:

  1. Niesamowite. I również to, że ktoś coś takiego wymyśla, a potem realizuje.
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Bardzo to stylowe, ciekawe i niesamowite wręcz, ale przeraża mnie...
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Wyjątkowo niezwykłe miejsce, bardzo pomysłowe!
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Mnie nie zachwyca,chociaż pomysłu nie można odmówić.Wolę wykorzystanie papieru w nieco ładniejszej oprawie.Chociażby tutaj http://www.designboom.com/weblog/cat/8/view/6815/paper-jewelry-by-sandra-di-giacinto.html lub tutaj http://www.designboom.com/weblog/cat/8/view/9017/lazerian-bravais-armchair-and-radiolarian-sofa.html
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Tak rzeczywiście...ale to dawno było...:)
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. ciekawe:)moja koleżanka miała szafę z kartonu na początku małżeństwa:)zapraszam do zabawy w co lubię:)szczegóły na moim blogu:)
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. cos dla nas!!:)
    pozyczamy na blog, za pozwoleniem?:)
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Ależ pokazujcie, koniecznie, bierzcie i nie pytajcie:):):) pozdrawiam.
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. "...czyż takie projekty, pomysły nie weszły już w nasze życie?"

    Weszły (jakieś dwadzieścia lat temu):
    http://www.youtube.com/watch?v=Zw2COh80uYI
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Dzięki:):), oczywiście kawałek znam, kto go nie zna ale teledysku nigdy nie widziałam:). I jakoś smutno mi sie kurcze zrobilo po nim......
    OdpowiedzUsuń na zawsze