Aż szkoda żeby je ukrywać w zamkniętych szafkach. I wcale ale wcale nie upierałabym się, że ich miejsce jest tylko w kuchni. Proszę sami zobaczcie jak świetnie wyglądają przy małym biureczku. A te z dorysowanymi gałązkami i ptaszkami w sypialnie? Czyż nie są piękne? Świetny pomysł na eksponowanie talerzyków, które latami są przekładane z miejsca na miejsce. Zawsze można dodać, uzupełnić czy podmienić. Bardzo ale to bardzo mi się to podoba, ale generalnie jest tak, że lubię talerze☺
Colorful plates and saucers
It would be a pity to hide them in closed cabinets. But I do not insist that their place is only in the kitchen. Please see for yourself how well they look at a small desk. And those in the bedroom with drawn twigs and birds? Are not they beautiful? Great idea for a display of saucers, which for years have been transferred from one place to another. You can always add, add, or replace. It's that I like it very much, but generally it is just that I like plates :).
Zdjęcia: Bolig, Wood&Wool Stool, House&Home i VT Wonen.




te z ptaszkami i gałęziami po prostu genialne!
OdpowiedzUsuńChyba skopiuję do siebie do kuchni ten z ptaszkami :) Cudo.
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci za dzielenie się pomysłami znalezionymi w necie. Wiem, że czasem, szukając czegoś konkretnego, trzeba spędzić przed ekranem monitora mnóstwo czasu. Doceniam Twój wysiłek. Miło jest czasem oddać się takiemu błogiemu oglądaniu. Zdjęcia, które prezentujesz są pewnie inspiracją dla wielu, którzy tu zaglądają.
OdpowiedzUsuńPomysł z talerzykami uroczy. Pozdrawiam.
No i proszę -dekoracja niebanalna :)
OdpowiedzUsuńCzasami mam wrażenie ze my (Polacy) uciekamy od takich prostych form dekoracyjnych. Pamiętacie, kiedyś różnego rodzaju talerze wisiały w co drugim domu w naszym kraju. No może Wy nie pamiętacie, ale ja pamiętam:). Mileno, muszę Ci powiedzieć, ze sporadycznie "szukam", raczej mam katalogi i do odpowiedniego wora wrzucam to co się pięknego napatoczy, a później robię z tego temat,a czasem nie robię tylko pokazuje jedno zdjęcie bo nie mogę wytrzymać, żeby go nie wrzucić:). Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńWłaściwie to odpowiedź dla babiegolata-zniknęły talerze ze ścian,bo trzeba je było myc od czasu do czasu,bo łapały kurz,a dziś ,w dobie biegania za kasą nie ma czasu na takie drobiazgi.Ja niestety,albo stety mam takie różne "durnostojki"bo je po prostu lubię i uważam że one tworzą klimat domu,a w latach 80 miałam na ścianach talerze z Włocławka przepięknej urody i byłam taka z nich dumna:))))pozdrawiam
OdpowiedzUsuńexcellent work! thanks a lot for sharing..
OdpowiedzUsuńWOW! What a lovely piece of work! Very much happy to see this. Thanks for sharing....
OdpowiedzUsuń