Malhoun to numer jeden dla mnie. Można dokupić jakiś moduł
i w zależności od potrzeb powiększać bądź pomniejszać.
Kilka wersji kolorystycznych, perfekcyjne wykonanie, eleganckie.
Projekt Didier Gomez dla Ligne Roset.
Następny modułowy system to Confluences zaprojektowany przez Philippe Nigro również dla Ligne Roset jest, jak zapewnia producent wszechstronny. Dobrze się wpasowuje do dużych pomieszczeń jak i tych „troszkę” mniejszych. Spodobał mi się materiał (mam słabość do welurowych obić na kanapach), możliwość różnych ustawień pojedynczych modułów, inny acz nawiązujący do tradycyjnego kształt i przypominające puzzle łączenia. Dla tych totalnych wielbicieli surowych modernistycznych przestrzeni możliwość dobrania jednolitego koloru. Dla poszukiwaczy zabawnych rozwiązań duży wybór kombinacji kolorystycznych. Ta propozycja zajęła pierwsze miejsce w Red Dot Best of the Best Design Award w 2009 r.
Kolejna propozycja modułowej sofy w myśl zasady “dla każdego coś miłego” odbiega od swoich poprzedniczek rozhasaniem kolorystycznym. Górą kolor i możliwości estetyczne jakie pozwala osiągnąć. Model Kube zaprojektowany przez ZeroTreArchitetti dla Linea Italia. Ta propozycja świetnie nadaje się dla tych, którzy są indywidualistami albo osobami lubiącymi częste zmiany w swoim mieszkaniu. Jedna sofa, wiele możliwości przeobrażenia wnętrza. Według własnego uznania można ułożyć siedziska, oparcia czy boki sofy w różnych wariantach, tak wiele razy ile tylko ma się ochotę.






0 komentarze:
Prześlij komentarz