Poczuć wolność i być zupełnie nie zależnym od wielu czynników, które determinują nasze działania. Być może pomysłem na osiągniecie takiego stanu jest zakup samochodu z niewielkim salonikiem – przyczepą. Najlepiej tak stylową jak na tych zdjęciach. No, żeby się tak załapać chociaż na piknik☺. Sama nie wiem co jest bardziej nierealne taki „zestaw” czy mały domek gdzieś w bliżej nieokreślonym miejscu. Zapraszam na nietypowy „dom” sierpnia, ale idealny na ciągle trwające wakacje☺
Na sześciu kółkach
Lokalizacja: gdziekolwiek
House of August
To feel the freedom and to be completely independent on many factors that determine our actions. Perhaps the idea for achieving this state is to buy a car with a small living room - a trailer. The best as stylish as on the pictures. Well, to catch a picnic at least :). I do not know what is more unrealistic such a "set" or a small house somewhere in the unspecified location. Welcome to the unusual "home" of August, but perfect for still lasting holidayJ
On six wheels
Location: anywhere
Zdjęcia: Stuart McIntyre









Super jest samochód, w dobrym stylu. Podobny do starej warszawy (w znaczeniu marki samochodu ;0).
OdpowiedzUsuńGenialny! :)
OdpowiedzUsuńdomek- marzenie :)
OdpowiedzUsuńcacuszko! ależ bym chciała pojeździć takim czerwonym samochodem :)
OdpowiedzUsuńfaktycznie stylowy!
OdpowiedzUsuńi cudny!
O jakie cudo :))
OdpowiedzUsuńJEDMA MYSL W MOMENCIE Z DZIECINSTWA...CZERWONA ZIPA SYRENKA MOJEGO DZIADKA LATA 70/80 ::)) WYPADY DO LASU NA PIKNIKI,Z BUTLA GAZOWA I MASZYNKA NA KTOREJ BABCIA OBIADY GOTOWALA...W MENASZKACH..
OdpowiedzUsuńPIKNIK PRZYCZEPA REWELACJA PIEKNA.POZDRAWIAM
Piękny zestaw na piknik :)) Jednak na dłuższy wyjazd to chyba lepszy taki "domek" jak nasz z dwoma sypialniami, łazienką i kuchenką ;)))
OdpowiedzUsuńoooo..gdybym miała takie cudo oszalałabym ..a na pewno jeździłabym i zwiedzała.. tylko jeszcze jedno..podaj przepis jak zostać rentierem ;) ale przyznaję, samochód z przyczepką - cacko po protu..minam, mniam...
OdpowiedzUsuńwedług mnie to jest to mini morris traveller z lat sześćdziesiątych ;p
OdpowiedzUsuńFantastyczny!
OdpowiedzUsuńCud miód i orzeszki:)))a jaka kolorystyka:)))
OdpowiedzUsuń