czwartek, 30 grudnia 2010

Dom grudnia

Kiedyś przeglądałam oferty domków letniskowych do wynajęcia na lato w Szwecji. Zdziwiła mnie ogromnie jedna rzecz, prawie wszystkie były zarezerwowane na okres świąteczny i noworoczny. Gdy patrzę na ten samotnie położony niewielki dom myślę sobie, że chętnie wybrałabym się do takiego miejsca właśnie zimą. Czy wyobrażacie sobie, że z kubkiem porannej kawy siadacie przy tym oknie panoramicznym. Cały dom jakby wpisywał się w klimat otoczenia jakby był jego nieoderwalną częścią. Trochę „surowy” ale jak bardzo plastyczny, fotogeniczny i to światło. Poruszający jest ten spokój zarówno w środku jak i na zewnątrz.

Dom na wyspie
Lokalizacja: Wyspa Hernar w Norwegii

House of December

Once I looked through offering of holiday cottages for rent for the summer in Sweden. I was greatly surprised by one thing almost all of them have been booked for Christmas and New Year. When I look at this small house located alone I think to myself that I'd willingly go to such a place in the winter. Can you imagine that with a cup of morning coffee sit in the panoramic window. The whole house was like encapsulated in an ambient atmosphere as it was its inseparable part. A little "crude" but so vivid, photogenic, and this light. This peace is moving both inside and outside.

House on the Island
Location: Island of Hernar, Norway















poniedziałek, 27 grudnia 2010

Kolory

Mam nadzieję, ze spódnice czy spodnie są chociaż odrobinkę na Was za ciasne, i że kg przeliczacie na uśmiechy czy ilości przemiłych chwil. Za chwile wszystko wróci do normy, waga też i dalej będziemy pędzić przed siebie, tylko nie zapominajcie się rozglądać w prawo i w lewo a także czasem zerknąć pod stopy☺ W zasadzie to chciałam dziś Wam pokazać dom miesiąca, nie wiem jak to się stało że umknął nam w grudniu, pewnie przez te „zawirowania” z bombkami ale mam coś tak fajnego i ciepłego i zupełnie nie zimowego że postanowiłam Was zabrać w podróż do przyszłości w prawdzie nie jakieś odległej ale za to kolorowej i przepięknie sfotografowanej. Rok 2010 należał do lekkiego jak powietrze niebieskiego ( byłam pewna, że do turkusowego☺), w nadchodzącym 2011 mają królować żółcie , czerwienie zmieszane z różem., kolory które mają przynieść radość i urok. Podobno analizy prowadzone przez architektów czy kolorystów odnoszące się do kolorystycznych trendów bazują na „kondycji” współczesnego społeczeństwa . Wybór tych kolorów ma sprawić , że mamy mieć werwę i zapał do zmagania się z rzeczywistością ale jednocześnie mieć apetyt na życie i bawić się. Czy optymistyczny żółty i różowy w tym nam pomogą? Patrząc na katalog Kolory i Trendy nie mam co do tego żadnej wątpliwości. I chociaż moje ściany i tak pozostaną białe to jestem pewna że w jakiś sposób ulegnę tej uśmiechniętej, zrelaksowanej mieszance, czego i Wam serdecznie życzę.

Colors
Hopefully, your skirts or pants are a little bit too tight on you, and that you convert additional pounds of weight with smiles and lovely moments. For a moment everything returns to normal weight too and we will continue to rush ahead, but do not forget to look left and right and sometimes look at your feet J In fact, today I wanted to show you the house of the month, do not know how it happened that we missed it in December, probably by the "turbulence" with Christmas decors but I have something so nice and warm and totally not in winter style that I decided to take you on a trip to the future. In truth, not some distant but it colorful and beautifully photographed. The year 2010 belonged to the blue light as air (I was sure that the turquoise J), in the upcoming 2011 it’s supposed to reign yellows, reds, mixed with pink. Colors that will give joy and charm. Apparently, the analysis carried out by architects and Colorists relating to color trends are based on a shape of modern society. The choice of these colors is aimed to make us have the verve and enthusiasm to deal with reality but also have an appetite for life and have fun. Is optimistic yellow and pink going to help us? Looking at the catalog of colors and trends I have no doubt about this. And although my walls, and will just remain white, I'm sure that somehow I will give myself up to this smiling, relaxed mix, and so I sincerely wish you too.



AkzoNobel wraz z międzynarodową grupą kreatywnych specjalistów w dziedzinie projektowania, architektury i mody prezentują swoje pomysły na temat trendów i kolorów rozwijających się i dominujących w danym czasie. Color Ftures International Colour Trends jest podsumowaniem ich pracy. Kliknijcie proszę na zdjęcie poniżej aby przenieść się do roku 2011 kilka dni wcześniej.

AkzoNobel, together with an international group of creative professionals in the field of design, architecture and fashion, present their ideas about color trends developing and dominant at the time. Color Ftures International Colour Trends is a summary of their work. Please click on the picture below to move to the year 2011 a few days earlier.


Ale to nie koniec, jeżeli nie dziś to jutro albo kiedyś tam dla przyjemności, uczty kolorystycznej dla przełamywania schematów, czerpania odwagi dla prób i dla tego ooooo.......dla podglądania tego czego nie widzimy. Zajrzyjcie tu, proszę.

Ps. Od małego połączenie czerwonego z różem robiło na mnie ogromne wrażenie ale zawsze słyszałam to się gryzie, nie pasuje. Mimo to jeszcze kiedyś będę miała czapkę w czerwono różowe paski! Dobranoc. Dzień dobry.

But this is not the end, if not today then tomorrow or sometime for fun, a feast of colors for the breaking patterns, drawing courage for tests and for the voyeuristic ooooo ....... for what you do not see. Look here, please.
Ps. From my childhood a combination of red and rose did a great impression on me but I always heard it bites, does not fit. Despite this, someday I'll have a hat in pink with red stripes! Good night. Good morning.

czwartek, 23 grudnia 2010

Z świątecznymi życzeniami

Zmęczone, zmęczeni...? muszę się przyznać, że kiepski ze mnie organizator kuchenny ale lubię ten zamęt i to , że w kuchni a to garnek z buraczkami a to garnek z kapustą....nie wiem jak Wam ale mnie zawsze brakuje tych garnków... w każdym razie, lubię to i jak nigdy nie przejmuję się tym co się wydarzy po drodze tych kuchennych zmagań. Co będzie to będzie:) Bo wszak najważniejsze co ma być to MY i nasze rodziny i choinka, koniecznie! Życzę Wam tej radości ze wspólnego kolędowania, radości z oczekiwania na pierwszą gwiazdkę. Ciepłych i rodzinnych świąt!
Agnieszka Kwiatkowska


Wszystkie zdjęcia z Cox and Cox


wtorek, 21 grudnia 2010

piątek, 17 grudnia 2010

Biały i czerwony cz.1

Połączenie tradycyjne ale w dalszym ciągu piękne i ponadczasowe.

White and red
The traditional combination but still beautiful and timeless.





czwartek, 16 grudnia 2010

90m2

Tak wiem, wiem co pokazuje przeważnie domy skandynawskie, których już sam budynek i te wszystkie myki, wnęki i inne różności robią wrażenie a co dopiero dodatki. Ale czasami o tak jak dziś, kiedy mówić zupełnie nie mogę i wszystko mnie denerwuje wpadam na coś co poprawia mi humor i rozjaśnia te myśli w łepetynie, że przy odrobinie dobrych chęci, pracy i pomysłów można wiele zmienić i osiągnąć pod warunkiem jednak gdy się wie co się chce osiągnąć. Wpadamy dziś do Norwegii słonecznej i niezmiernie kolorowej. Mieszkanie które dziś Wam chce pokazać , zaskoczyło mnie zupełnie. Nie, nie swoim przepięknym środkiem raczej tym co na zewnątrz. Spodziewałam się willi , no nie wiem kamienicy a zobaczyłam blok, bądźmy szczerzy średnio ciekawy. Na szczęście zaczęłam oglądać dalej i zobaczyłam wnętrze , które nie zostało wymyślone na potrzeby sesji ale wnętrze które jest istnieje naprawdę i w którym wiedzie się codzienne życie rodzinne. W tym domu widać, ze ktoś mieszka, widać jakie ma pasje, jakie lubi kolory co lubi, widać że ten dom żyje. Oddzielnym tematem jest balkon, chyba już tylko on by mi wystarczył i byłabym gotowa spędzić na nim cale lato. No cóż .....:) Miłego dnia.

Yes I know, I know that I show mostly Scandinavian homes, which the building itself and all those gimmicks, bays, and other add-ones impress alone, not to mention the extras. But sometimes, like today, when I quite cannot speak, and everything annoys me, I find something that improves my mood and brightens these thoughts in a head that with some good intentions, work and ideas you can make a difference and reach, however, if you know what you want to achieve. We rush to Norway today, sunny and very colorful. Apartment that I want to show you today, surprised me completely. No, with its beautiful interior, but rather what is outside. I expected the villa or tenement house and I saw a building block, let's be honest medium interesting. Fortunately, I began to see further and saw the interior, which was not invented for the purpose of the session, it is like that . In this house you can see that someone lives here, you can see is his passion, what colors he likes what he likes, we can see that this house is alive. A separate issue is the balcony, perhaps just enough for the house to me and I would be willing to spend there entire summer. Well .....:) Have a nice day.














Znacznie więcej zobaczyć możecie TUTAJ na stronie www.finn.no